Jak przekonać dziecko do wizyty u dentysty?

Najpierw pierwszy, długo wyczekiwany ząbek, potem cała armia mleczaków, które systematycznie powinien oglądać specjalista. W przypadku noworodków i małych dzieci odpowiedź na pytanie zawarte w tytule nie wydaje się skomplikowana – mały, kilkumiesięczny pacjent posadzony na fotelu dentystycznym odbierze to raczej jako zabawę, a nie przykry obowiązek. Dlatego, jak podkreślają specjaliści, im wcześniej zaczniemy zabierać...

dziecko do dentysty – na początku wyłącznie po to, by się oswoiło z tym miejscem – tym lepiej! Sprawa komplikuje się, gdy gabinetu nie odwiedziliśmy nigdy, a pierwszą wizytę wymusza bolący czy ułamany ząb. Rodzice różnie sobie wtedy radzą, ale na forach króluje jedna, niezawodna rada – nie przenośmy swoich lęków na dziecko, bo w ten sposób wychowamy kolejne pokolenie, które o drżenie serca przyprawia samo przejście koło gabinetu dentystycznego. Z kilkulatkiem należy szczerze, ale z wyczuciem porozmawiać. Opowiedzieć mu, dlaczego należy dbać o zęby i co lekarz będzie robił w gabinecie. Tu często z pomocą przychodzą filmy edukacyjne, piosenki, książeczki czy specjalne „dentystyczne” zestawy ciastoliny. Poza tym warto zdać się na stomatologa, który potrafi współpracować nawet z najmłodszymi pacjentami – jego doświadczenie i opanowanie na pewno pomoże przełamać niechęć dziecka.