Czy stosowanie wykałaczki może uszkodzić zęby?

Zdrowy, piękny uśmiech to cel, do którego dąży każdy z nas. Regularne mycie zębów to podstawa, jednak trzeba pamiętać, że pasta i szczoteczka to absolutne minimum. Nici do zębów czy płyny do płukania jamy ustnej to doskonałe uzupełnienie codziennej higieny. Popularne jest również stosowanie wykałaczek, jednak czy rzeczywiście warto z nich korzystać? Wykałaczki doskonale sprawdzają się...

na przykład podczas podróży, kiedy chcemy usunąć resztki jedzenia, a nie mamy możliwości umycia zębów szczoteczką. Należy mieć jednak na uwadze, że wykałaczki (zarówno te drewniane, jak i te plastikowe) są zdecydowanie twardsze od włosia szczoteczki do zębów czy nici dentystycznej. Nieprawidłowe operowanie wykałaczką może przyczynić się do bolesnego zranienia dziąsła lub uszkodzenia szkliwa. Konsekwencje takich przypadków potrafią być opłakane w skutkach. Zdecydowanie bezpieczniejszym sposobem pozbywania się resztek jedzenia jest stosowanie nici dentystycznych. Nie dość, że docierają do najbardziej niedostępnych szczelin między zębami, to w dodatku zapobiegają powstawaniu kamienia nazębnego, ponieważ usuwają bakterie.
Jeśli mimo wszystko nie potrafimy zrezygnować z korzystania z wykałaczek, używajmy ich delikatnie. Pamiętajmy, że większe podrażnienie dziąsła bądź szkliwa koniecznie wymaga konsultacji dentystycznych.