Czy można wyleczyć bruksizm?

Bruksizm jest obecnie niestety jedną z częściej występujących przypadłości, która negatywnie odbija się na kondycji zębów. Dlaczego niestety? Bo przyjmuje się, że jest to choroba na podłożu psychologicznym. Polega ona, w bardzo dużym uproszczeniu, na mimowolnym zaciskaniu oraz zgrzytaniu zębami. W zdecydowanej większości przypadków chory nawet nie wie, że bruksizm jest chorobą, również dlatego, że...

zgrzytanie zębami odbywa się podczas snu lub w sytuacjach stresowych. Czy bruksizm można wyleczyć?

Jak już wcześniej wspomniano, w zdecydowanej większości przypadków bruksizm ma podłoże nerwowe. Oznacza to, że pojawia się u osób, które nie potrafią poradzić sobie ze stresem. Dlatego najważniejsze w leczeniu bruksizmu jest wyeliminowanie jego przyczyny. Osobom cierpiącym na bruksizm zaleca się więc korzystanie z rozmaitych metod relaksacyjnych. Coraz częściej stomatolodzy decydują się sięgać również po specjalne szyny nakładane na zęby. Skutecznie uniemożliwiają one zaciskanie zębów i zgrzytanie nimi.

Jeśli bruksizm jest efektem przerostu mięśni żwaczy, to rozwiązaniem okazuje się być wstrzykiwanie botoksu, który powszechnie wykorzystywany jest w medycynie estetycznej. Toksyna botulinowa skutecznie osłabia mięśnie, co ogranicza zaciskanie zębów i zgrzytanie nimi.

Popularnym sposobem leczenia jest także usuwanie tak zwanych wystających punktów na zębach. Niejednokrotnie dokonuje się również korekt wad zgryzu.